Baza znalezionych haseł
aaaaLekcje dla znajomychaaaa

Temat: Subutex w Anglii
no i co,udalo Ci sie dostac na program subutexu???,ja od 2m-cy jestem na takim programie,prubowalem wielu rzeczy zeby przestac cpac-bez skutku,a subutex to strzal w dziesiatke,czuje sie super i nawet niemysle o towarze,ciekawy jestem jak u ciebie???
Źródło: metadon.fora.pl/a/a,672.html



Temat: Subutex w Anglii
Witam! Od 5 miesięcy jestem na subutexie, początkowo dawali mi tabletki 8 mg i regularnie co miesiąc schodziłem z dawek 6mg, 4mg i w końcu 2mg i jade na 2 do dzis. Opowiem wszystkie dawki po kolei, a więc 8mg bardzo mi pomogło psychicznie, bo fizycznie juz czułem sie w miare normalnie bo jak wiecie, żeby dostac sie na program to trzeba byc czysty przez kilka dni, w moim przypadku 4 dni, także najgorsze skrety były za mnąmęczarnia wiecie:) więc gdy wziałem te 8mg to poczułem sie fizycznie dobrze a psychicznie rewelka!!! zero głupich mysli zeby pojsc sie naćpać bo prawde mówiąc po 8mg bylem na fazie:) Po mniej więcej miesiącu zszedłem na 6mg nadal swietnie sie czułem tylko faza już mniejsza:( ale o ćpaniu nie myslałem, było ok:) minął kolejny miesiąc i dawka spadła do 4 mg- samopoczucie swietne chodz czasami myslałem o towarze, ale sie nie poddawałem. 2mg- zaspakajają tylko mój głód fizyczny, ale już gorzej z psychiką coraz częsciej popalam jednorazowo, ostatnio zdarzyło mi sie popłynąć na 4 dni ale sie opamiętałem, ale jest mi cholernie ciężko, żałuje, że zapaliłem w trakcie leczenia teraz musze odnowa walczyć z psychiką a nie jest to łatwe jak wiecie!! Ogólnie subutex jest rewelacyjny plus jeszcze zaangażowanie własne oraz rodziny i można z tego gówna naprawde wyjsć chodz czasami wydaje sie to niemożliwe. Obecnie nadal jestem na 2mg i jest nie za ciekawie bo ostatnio często popalałem, ale już dochodze do siebie i jutro ide na spotkanie poprosić o zwiększenie dawki:):)Pozdrawiam
Źródło: metadon.fora.pl/a/a,672.html


Temat: Do kogo po bunondol czy subutex
Witam, ok.7 lat jestem uzależniony od tramalu, dawki ok. 500 - 650 mg/doba, dodatkowo od 2 lat biorę też kodeinę (głównie thiocodin) 450 - 600 mg/doba. Powiem szczerze że od kodeiny rozwalił mi się już żołądek, a i z kasą którą wydaję na niego jest coraz gorzej (pomimo że pracuję po za tramalem który wykupuje na 100%, po prostu brakuje mi kasy na coraz większe dawki kodeiny). Chciałbym przynajmniej zrobić jakąś dłuższą przerwę od tej mieszanki, a jak się uda (niestety miałem już parę nieudanych prób) to chciałbym spróbować z tego wyjść.
Chodzi mi głównie o jakąś informację gdzie można się zgłosić, żeby dostać bunondol czy subutex (czy do PZP, czy prywatnie do psychiatry, jestem z Wawy)?
Jeśli ma ktoś jakiś pomysł to proszę o pomoc.
Źródło: metadon.fora.pl/a/a,942.html


Temat: Subutex w Anglii
Jestem w Anglii, staram się dostać na program substytucyjny (leczenie subutexem), spotkanie mam za 3 tyg.
Czy ktoś może mi udzielić informacji, na temat subutexu w Anglii.
Dzięki
Źródło: metadon.fora.pl/a/a,672.html


Temat: Serialowe naciągnięcia :)


House pomimo iz zjada Vicodin jak cukierki nigdy nie ma nawet troche zweżonych źrenic co przy takim lekarstwie powinno chyba nastąpić

Nie zawsze tak jest, jeśli organizm przyzwyczaja się do leku, a w przypadku house tutaj tak jest, to nie zawsze występują takie objawy. Ja po dłuższym używaniu buprenorfiny, przy której na początku miałem źrenice jak szpileczki, miałem normalne źrenice, to samo przy kodeinie, która jest metabolizowana do morfiny, która powinna źrenice zmniejszać.

Ale to tak na marginesie, bo w końcu aktor tak naprawdę nie używa Vicodinu, więc jego źrenice nie mogą być pomniejszone, z racji tego, że tylko postać w którą się wciela aktor łyka vicodin, a ludzie w filmie nie będą się bawić w takie pierdoły jak sztuczne wywoływanie pomniejszania źrenic. Nawet nie wiem czy to jest takie proste, bo powiększyć można jeśli są mocno pomniejszone ale nie wiem czy da się powiększyć.

Za to był inny babol w tym temacie. Jak Tritter zatrzymywał House'a kiedy House jechał na motorze mówi "pupils dilated", czyli chodziło mu o powiększone źrenice, a jak już wcześniej w poście pisałem nie ma szans, żeby przy opioidzie występowały powiększone źrenice.

Kolejna rzecz to moment w którym House dostaje lek na sen. Jak zrobi się stopklatkę (ja zrobiłem, bo jestem maniakiem leków) widać, że jest napisane zolpidem 200 mg. To jest głupota, bo zolpidem jest produkowany w dawce 10 mg. 200 mg to jest dawka, która by położyła słonia. Ja raz w ciągu paru godzin wciągnałęm 120 mg i kompletnie nic nie pamiętam z tamtego okresu. Tutaj nawet 20+ mg wystarczy, żeby mieć amnezję.

To co Mules napisał o rzyganiu po buprze to nei do końca prawda. Też jestem fanem transteców, ale z innego powodu, dobrze działają przy detoksie ok kody, bo na mnie w ogóle nie działają opioidowo, nawet wyrzute pół plastra 40 mg nie powoduje porządanych efektów (poza brakiem objawów odstawiennych od kody oczywiście).
Co do rzygania, to na erowidzie czytałem wypowiedzi ludzi, którzy brali subutex (albo subuxone z dodatkiem naltreksonu) i bardzo wielu raportowało, że powodują u nich okropne nudności. Fakt, w tym odcinku trochę przesadzili ale to nei jest nierealne. Chociaż mi przy buprenorfinie ani razu nie zdarzyły się nudności.

@Mules, napisałem do ciebie na gg;).
Źródło: housemd.fora.pl/a/a,1665.html



Lekcje dla znajomych